Kuznica Hel 1962 r.

Kwiecień  2020 roku, czas pandemii, ograniczenie wychodzenia z domu powoduje ze mogę zająć się tym na co normalnie nie miałbym ani  czasu, ani ochoty... Skanuję stare negatywy. Praca jest żmudna ale nikt tego za mnie nie zrobi.  Zawsze sporo fotografowałem. Pirerwszym aparatem była radziecka Cmiena. Miałem wtedy 11 lat, Odnitki robił i negatywy wywoływał jakiś okoliczny zakład fotograficzny. Robił tak jak to wtedy robiono, w jednym uniwersalnym wywoływaćzu,  więc jakość nie mogła być dobra.... Potem miałem Zenita, później Practice. Po wydarzeniach 68 roku gdy nie mogłem studiować, by coś robić zacząłem fotografować dla miesięcznika Jazzz... 

Mam sporo negatywów, te pierwsze są technicznie kiepskie,  żle wywołane, ale technika cyfrowa pozwsala coś tam z nich wydobyć.... Postanowiłem niektóre z nich publikować, bo są interesyjące z przyczyn historycznych... Jak choćby wakacje 1962 w Kuźnicy na Helu, które spędziliśmy z Bellą Czajką Stachoweicz jej mężem Czajnikiem i Gizą Szancerową....

Z czasem będę publikować dalsze zdjęcia..

 

Bella Czajka Stachowicz z mężem i Artur Sandauer, Kuźnica na Helu

Bella Czajka Stachowicz z mężem i Artur Sandauer, Kuźnica na Helu

Bella Czajka Stachowicz wraz z mężem i Artur Sandauer, Kuźnica na Helu